piątek, 27 lutego 2015

Panika roku 1907, panika bankowa roku 1907 cz 3

Na początku XX wieku trusty rozwijały się bardzo dynamicznie; w ciągu dekady poprzedzającej 1907 roku wartość ich aktywów wzrosła o 244%. W tym samym czasie wartość aktywów banków państwowych wzrosła o 97%, a banków stanowych w Nowym Jorku o 82%. Przywódcami niezwykle ambitnych trustów byli głównie prominenci nowojorskich kręgów społeczno-finansowych. Charles T. Barney, którego ojciec był znanym finansistą, był jednym z najbardziej szanowanych przywódców. Należący do niego Knickerbocker Trust Company był trzecim pod względem wielkości trustem w Nowym Jorku.
W poniedziałek 21 października zarząd Knickerbocker poprosił Barneya o ustąpienie ze stanowiska, głównie ze względu na jego wcześniejsze powiązania z Charlesem W. Morse’em i Augustusem Heinze’em (istnieje podejrzenie, że depozytariusze rozpoczęli wycofywanie środków z Knickerbocker już 18 października). Tego samego dnia National Bank of Commerce ogłosił, że zaprzestaje działalności jako dom clearingowy dla Knickerbockera. 22 października Knickerbocker stał się obiektem klasycznej paniki bankowej. Przed siedzibą poczty zebrał się tłum. Jak podał dziennik „The New York Times”, „na miejsce każdego wychodzącego klienta pojawiało się dziesięciu nowych, żądających swoich pieniędzy [w związku z czym policja] została poproszona o przysłanie ludzi do utrzymania porządku”. W ciągu niecałych trzech godzin z Knickerbocker wycofano 8 milionów dolarów. Krótko po południu trust zmuszony był zawiesić swoją działalność.
Po rozpowszechnieniu tej wiadomości pozostałe banki i trusty znacząco ograniczyły udzielanie nowych pożyczek. Stopy procentowe kredytów dla brokerów poszły w górę, mocno ograniczając finansowanie operacji giełdowych i powodując spadek cen akcji do poziomu nienotowanego od grudnia 1900 roku. Panika szybko objęła pozostałe dwa duże trusty, Trust Company of America i Lincoln Trust Company. Do czwartku 24 października seria krachów zachwiała rynkiem. Problemy odnotowały Twelfth Ward Bank, Empire City Savings Bank, Hamilton Bank of New York, First National Bank of Brooklyn, International Trust Company of New York, Williamsburg Trust Company of Brooklyn, Borough Bank of Brooklyn, Jenkins Trust Company of Brooklyn i Union Trust Company of Providence.

Najsłynniejszy bankier Nowego Jorku, J.P. Morgan, prezes J.P. Morgan & Co. był na spotkaniu kościelnym w Richmond w stanie Virginia, gdy chaos nadszarpnął poczucie pewności nowojorskich bankierów. Morgan posiadał nie tylko największe zasoby pieniężne i najlepsze koneksje, ale również doświadczenie w walce z kryzysami – podczas paniki roku 1893 pomógł ocalić Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych. Gdy dotarły do niego wiadomości o panice, w sobotę 19 października, późną nocą, powrócił na Wall Street. Następnego ranka w bibliotece, będącej częścią należącego do Morgana szeregowca z brązowego piaskowca na skrzyżowaniu Madison Avenue i 36th Street, pojawiło się wielu prezesów najpotężniejszych banków i trustów, pragnących podzielić się informacjami i szukających pomocy w konfrontacji z nadchodzącym kryzysem.
Morgan wraz ze współpracownikami po sprawdzeniu ksiąg rachunkowych Knickerbocker Trust stwierdzili, że trust jest niewypłacalny. Postanowili nie interweniować w jego obronie. Jego upadek spowodował jednak panikę skierowaną na wypłacalne trusty, co skłoniło Morgana do przejęcia dowodzenia nad operacją ratunkową. We wtorkowe popołudnie 22 października prezes Trust Company of America poprosił Morgana o pomoc. Tego samego dnia Morgan spotkał się z George’em F. Bakerem, prezesem First National Bank Jamesem Stillmanem z National City Bank of New York (poprzednika Citibanku) oraz sekretarzem skarbu Stanów Zjednoczonych George’em B. Cortelyou. Cortelyou obiecał zdeponować w nowojorskich bankach środki rządowe, zwiększając przez to ich płynność. Po nocnym audycie Trust Company of America, który wykazał, że instytucja jest w dobrej sytuacji finansowej, w środę po południu Morgan oświadczył, „Zatem to jest miejsce, z którego należy zażegnać problemy”.
Gdy rozpoczęto masowe wycofywanie depozytów z Trust Company of America, Morgan pracował ze Stillmanem i Bakerem nad upłynnieniem aktywów firmy, aby umożliwić bankowi spłacenie depozytariuszy. Bank przetrwał cały dzień, ale Morgan był świadom, że aby utrzymać jego wypłacalność kolejnego dnia, potrzebne będą dodatkowe środki. Nocą odbyło się spotkanie z prezesami pozostałych trustów, podczas którego postanowiono, że Trust Company of America otrzyma kredyt w wysokości 8,25 mln dolarów. W czwartek rano Cortelyou wpłacił około 25 milionów dolarów do kilku nowojorskich banków. John D. Rockefeller, najbogatszy człowiek Ameryki, zdeponował kolejne 10 milionów dolarów w National City Bank. Ogromny depozyt sprawił, że bank Stillmana miał największe rezerwy ze wszystkich banków w mieście. Aby wzmocnić wydźwięk tej operacji, Rockefeller zadzwonił do Melvilla Stone’a, menedżera agencji prasowej Associated Press i stwierdził, że płynność Trust Company of America gwarantowana jest połową jego majątku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.