Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Parytet złota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Parytet złota. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 grudnia 2013

Parytet złota

Jednostki pieniężne wszystkich krajów są określone na takich samych podstawach – zawartości w nich złota – dlatego też ich wartości relatywne można wyznaczyć przez podzielenie odpowiednich zawartości złota. Współczynnik ten, nazywany parytetem, jest abstrakcyjną ceną relatywną, inaczej mówiąc – relatywną ceną referencyjną. Cechą charakterystyczną systemu waluty złotej jest to, że wahania wokół parytetu są ze swej natury bardzo ograniczone. Powód tego jest następujący. Aby dokonać płatności w walucie obcej można zakupić ją we własnym kraju i wysłać do kraju docelowego lub też kupić złoto, przesłać za granicę, gdzie zostanie ono zamienione na walutę obcą. Oznacza to, że kurs walutowy (w tym przypadku cena waluty obcej wyrażona w jednostkach waluty krajowej) nie może przekroczyć tzw. punktu złota, który jest równy sumie parytetu i kosztów przesłania złota (transportu, ubezpieczenia i utraconego oprocentowania, związanego z faktem, iż kapitał reprezentowany przez przesyłane złoto nie dostarcza dochodu w czasie, gdy jest transportowany). Powyżej wartości punktu złota zamiast kupować walutę obcą na rynku walutowym, korzystniej jest wymieniać walutę krajową na złoto, wysyłać je za granicę i tam wymienić je na pożądaną walutę obcą. I odwrotnie, gdy kurs walutowy spadnie poniżej punktu złota, korzystniejszym rozwiązaniem jest akceptacja płatności z zagranicy w walucie zagranicznej. Ponieważ koszty przesłania złota są zwykle małe w porównaniu z wartością przesyłanych dóbr, system waluty złotej był w gruncie rzeczy systemem stałych kursów walutowych.
Równowaga na rachunku obrotów bieżących w takim systemie jest zapewniona przez zmiany poziomu cen między krajami dotkniętymi nierównowagą, co odróżnia go od systemów, w których za równowagę odpowiedzialne są wahania kursów nominalnych.
Zmiany cen w krajach, które stosują system waluty złotej, są automatyczne; nadwyżka bilansu płatniczego w państwie A oznacza, iż jego zasób złota wzrośnie, prowadząc do wzrostu podaży pieniądza i, pod pewnymi warunkami, do wzrostu cen. Przeciwny proces dokona się w państwie B. Ograniczy to eksport z kraju A i zwiększy jego import, przywracając tym samym równowagę. Ten mechanizm automatycznego dostosowania jest nazywany mechanizmem dostosowań cenowo-kruszcowych.
Jego zastosowanie wiąże się z tym, iż prymat w systemie waluty złotej odgrywała równowaga bilansu płatniczego, która miała pociągać za sobą równowagę wewnętrzną. Z równowagą zewnętrzną związane są pojęcia fazy inflacyjnej oraz fazy deflacyjnej. W kraju, w którym występował ujemny bilans płatniczy, musiało dojść do jego wyrównania poprzez transport odpowiedniej ilości złota do kraju, skąd importowano towary. Ponieważ ilość pieniądza w obiegu była uzależniana od ilości złota, bank centralny kraju, w którym doszło do zmniejszenia ilości złota musiał zmniejszyć emisję pieniądza. Implikowało to wzrost stopy dyskontowej, a co za tym idzie wzrost stopy procentowej. Aktywność gospodarcza przedsiębiorców wobec droższych kredytów malała, liczba inwestycji kurczyła się, spadała produkcja, malało zatrudnienie. Spadek dochodów gospodarstw domowych wywoływał spadek konsumpcji i popytu, który w warunkach wolnego handlu i wolnej konkurencji doprowadzał do spadku cen i deflacji. Opisany stan nazywał się fazą deflacyjną. W jego wyniku przedsiębiorcy szukali miejsc zbytu swoich towarów za granicą, zaś malejąca konsumpcja przyczyniała się do spadku importu, a więc rósł eksport a malał import.
W tym samym czasie, gdy w jednym kraju występowała faza deflacyjna, w innym, w którym występował dodatni bilans handlowy, dochodziło do fazy inflacyjnej. Napływ złota umożliwiał bankowi centralnemu emisję pieniądza i obniżenie stopy dyskontowej. Banki komercyjne obniżały stopę procentową, co wzmagało aktywność gospodarczą przedsiębiorców, zwiększało zatrudnienie i produkcję, rosła konsumpcja i popyt, a co za tym idzie - inflacja. Rosnąca konsumpcja przyczyniała się zarówno do wzrostu popytu na towary krajowe, jak i importowane.
Opisany stan równowagi w skali międzynarodowej utrzymywał się do pierwszej wojny światowej.